Czas na maksymalne spalanie kalorii - squash!


W każdy weekend staram się poświęcić czas na jeden z moich ulubionych sportów czyli squash! :) Zazwyczaj wybieramy się do Centrum Tenisowego Arena. Jest to sport wymagający nie tylko umiejętnego posługiwania się rakietą, ale również niezwykłej siły, wytrzymałości, zwinności i przede wszystkim szybkości aby umiejętnie dobiec do piłki i uderzyć ją w taki sposób aby przeciwnik nie był w stanie jej odbić. 
Podczas godzinnej gry w squasha można spalić około 800, a nawet do 1000 kalorii! Oczywiście jest to zależne od indywidualnej masy ciała gracza. W squasha można grać również w pojedynkę - to niewątpliwie dobra zaleta tej gry, a tym bardziej można samemu trenować i uczyć się prawidłowego odbijania piłki. Ja osobiście wolę zmierzyć się z moim "trudnym przeciwnikiem" i mieć dużą satysfakcję z tego gdy uda mi się wygrać. :)
Zanim zaczniecie grę - koniecznie należy porządnie rozgrzać piłkę uderzając ją mocno o ścianę - piłeczka musi być ciepła i rozgrzana wówczas staje się bardziej sprężysta i lepiej się nią gra.
Przed treningiem pamiętajcie aby ubrać się w wygodne, nie krępujące ruchów sportowe, lekkie ciuchy (gdyż solidnie można się wypocić :) ), wygodne buty oraz koniecznie weźcie ze sobą butelkę wody, która ugasi pragnienie po udanym i męczącym treningu. Dla początkujących zalecane są ochronne okulary na oczy, aby zapobiec ewentualnemu urazowi, jednakże ja nigdy z takowych nie korzystałam. :)

Macie podobne upodobania jeżeli chodzi o tą dyscyplinę sportu? Może widzicie inne korzyści grania w squasha? Zapraszam do komentowania... :)



Share this:

JOIN CONVERSATION

    Blogger Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz